czwartek, 4 czerwca 2015

Rozdział Drugi "Wpadka"

Następny dzień

Wstałam o 7.13 a miałam na 9.00 więc poleżałam trochę, potem wstałam ubrałam się na spokojnie
i poszłam na dół zjeść śniadanie. Były naleśniki więc je zjadłam. Tak szybko czas zleciał bo zanim się obejrzałam była już 8.30 więc poszłam do szkoły. Dziewczyny czekały na mnie w szkole.
Weszłam do klasy i zobaczyłam dziewczyny rozmawiające z chłopakami. Ale jakimi! To byli oni czyli Louis, Zayn ten Liam i blondyn iii.......mm Hazza wiem to bo tak do niego wołali. Usiadłam w swojej ławce i nie podchodziłam do dziewczyn bo się wstydziłam chłopaków. Ale oczywiście nagle zaczęła krzyczeć Natalka "Sandra chodź do nas!" a ja tak nie chciałam więc powiedziałam jej
"nie po co ? ". Natalia chyba zrozumiała dlaczego nie chcę podchodzić więc odpuściła. Nagle zadzwonił dzwonek na lekcję. Obok mnie usiadła Paulina co roku razem siedziałyśmy w ławce.
Paulina nie mogła dać mi spokoju i zapytała:
-Dlaczego nie podeszłaś? - zapytała zmartwiona
- Nie chcę. Po co mam wam przeszkadzać ? - odpowiedziałam
- Sandra nie przesadzaj przecież. A tak w ogóle to widzisz tego blondyna ? - zapytała podekscytowana Paulina.
- No...niech zgadnę podoba ci się ? - zapytałam.
- Aż tak widać ?! - zapytała z przestraszeniem Paulina
- Nie ale się domyślam........- odpowiedziałam
- Ale chciałam bym być na miejscu tego Louisa on z nim siedzi..ahhh - wzdychała Paulina.
-No dobra opanuj się ! Za chwilkę nauczyciel przyjdzie a ty cała rozkojarzona. - powiedziałam.

W tym samym czasie
`OCZAMI LOUIS"A~

-Wiesz co Niall.... -zapytał Lou.
- No właśnie nie za bardzo - opowiedział mu Niall.
- Widzisz tą...hmmm...Sandrę ? - zapytał Lou.
- Chodzi ci o tą dziewczynę która siedzi z Pauliną ? - zapytał Niall zaciekawiony co Lou chce mu powiedzieć.
-No o tą dziewczynę mi chodzi. Bo wiesz ona jest taka ładna ale nie wiem co jej powiedzieć....jak zagadać - powiedział zmartwiony Lou.
- Wiesz co mam ten sam problem tylko z Paulą. - odpowiedział też zasmucony.
- No widzisz a nasz Zayn ma takie szczęście. To jest aż nie możliwe! Ja nawet nie wiem czy ja się jej podobam ! - powiedział Lou po czym nauczyciel wszedł do klasy.

PO LEKCJI

~OCZAMI SANDRY~

Boże jaki ten Louis jest ładny tak szłam rozmyślając o nim, że się zagapiłam i na niego wpadłam.
-Przepraszam ! - powiedziałam i zaczęłam zbierać książki.
-Nic się nie stało. Pomogę ci je zebrać - powiedział Lou po czym zaczął mi pomagać zbierać książki.
Jak pomógł mi pozbierać chciałam odejść ale się nie udało.
- Louis jestem a ty? - zapytał leciutko się uśmiechając.
- Sandra - odpowiedziałam cała czerwona ze wstydu.
- Sandra powiadasz bardzo ładne imię. - powiedział Lou
- Dziękuję! Twoje też bardzo ładne. - odpowiedziałam już mniej czerwona.
- Taaa na pewno.. - odpowiedział nadal się uśmiechając.
Nagle naszą rozmowę przerwała Natalka i Zayn, ale też dzwonek na lekcję. Trochę po drodze na lekcję rozmawiałam z Lou.

PO LEKCJACH

Miałam już całego dnia dosyć mieliśmy zastępstwo za matematykę i angielski z Panią od WF
więc miałam 4 wf bo jeszcze jeden normalnie co w planie miałam. To był wykańczający dzień.
Przyszłam do domu włączyłam telewizor. Porozmawiałam z Oliwią przez telefon bo jej w szkole nie było chciała się dowiedzieć co robiliśmy. o 20 zjadłam kolację poszłam się umyć przebrać i poszłam spać !

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jeżeli się wam podobało to zapraszam do komentowania ! <3











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz